Kaczyński do krasnali!

 

Była gwiazda PiS, Kazimierz Marcinkiewicz, nigdy nie był za bystry. Do polityki dostał się kuchennymi drzwiami. Potrafił to wykorzystać. Sam jest świetnym PR-owcem. W pewnym momencie zagrażał obydwóm Kaczyńskim, gdyż przebijał ich popularnością. Skończył, jak skończył – w ramionach Isabel.

 

Jarosława Kaczyńskiego dobrze zna, zaznał z jego strony goryczy poniżenia, gdy został odwołany z funkcji premiera w momencie największej popularności. Marcinkiewicz ocenia, że naczelny cel prezesa PiS: Wsadzić do więzienia Donalda Tuska.

 

Kaczyński o tym nie wie – bo skąd? – że nigdy to mu się nie uda. Akt zemsty poniża każdego człowieka. Kaczyński sam siebie poniża. Poniża też swego nieżyjącego brata.

 

Kaczyński w poniżaniu jest mistrzem. To jest Polska, to jest polityka. Prywatne sprawy niech załatwia na swoim podwórku. Kastet na dłoń i hurra na Tuska.

 

Kaczyński już nigdy nie dojdzie do władzy. A gdyby mu psim swędem to się udało (kryzys ma swoje irracjonalne prawa), Polacy nie pozwolą wsadzić do więzienia Tuska. Za kratami szybciej wyląduje prezes PiS – ot, choćby za IV RP, wniosek w Sejmie został złożony.

 

Kaczyński w kazamatach wśród krasnali – to jego miejsce!

 

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.