Ekshumować Lecha Kaczyńskiego

 

Jarosława Kaczyńskiego należy wspierać, aby wreszcie ekshumował brata. Może przestanie bajdurzyć o zamachu, wybuchach na pokładzie tupolewa, trotylu i „zbrodni niesłychanej”.

 

Do tego aktu ekshumacji niech weźmie ze sobą na Wawel Antoniego Macierewicza, który ma nos do tych spraw. Niech wreszcie obwącha ciało Lecha Kaczyńskiego i stwierdzi przy świadkach, czy zalatuje jakimś prochem, trotylem i innym badziewiem.

 

Mogą jeszcze dobrać, jako straż przyboczną, Błaszczaka i Hofmana. Po obwąchaniu i stwierdzeniu, co potrzeba, włożyć z powrotem ciało do trumny, którą powyższa czwórka winna zarzucić na ramiona i wynocha z nekropolii królów polskich.

 

Dosyć polityków pokroju „badziewie” w Polsce. Ten kraj jest dla Polaków, a nie dla badziewiaków.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.