Brednia o Smoleńsku: „Anatomia upadku”

 

W kraju mamy państwo podziemne. To resztówka z IV RP, dzisiaj zwie się Republiką Smoleńską, bo wszystkie wartości polityczne i aksjologia zostały zbudowane na katastrofie smoleńskiej.

 

Republika Smoleńska ma swoich polityków (PiS), którzy nawet okupują ławy sejmowe przy Wiejskiej, mają media, w tym produkcję dokumentalno-artystyczną. Ta ostatnia jeszcze jest w powijakach, ale kilka tytułów już funkcjonuje.

 

Jednym z twórców RS jest Anita Gargas, reportażystka telewizyjna, która właśnie zrealizowała następny film o Smoleńsku. Pierwszy nosił nieoględny tytuł: „10.04.10″, najnowszy to :”Anatomia upadku”. Film ukazał się jako dodatek do „Gazety Polskiej”.

 

Gargas ponoć dotarła do nowych świadków katastrofy smoleńskiej i nowych dowodów. Tak to ujmuje: - Udało nam się dotrzeć do osób, których nie przesłuchała prokuratura. Z ich relacji wynika, że przebieg katastrofy nie był taki, jak to przedstawiał rosyjski MAK i komisja Millera. Wersja zakładająca, że samolot obrócił się w powietrzu po uderzeniu skrzydłem w brzozę i leciał kołami do góry już kilkaset metrów przed miejscem, gdzie zarył w ziemię, nie wytrzymuje w konfrontacji z opisem naocznych świadków. Oni mówią także, że fragmentacja samolotu nastąpiła wcześniej niż to określił MAK.

 

Wg autorki był zamach, a zatem „Anatomia upadku” jest dowodem na tezy Antoniego Macierewicza, iż na pokładzie tupolewa były wybuchy i samolot eksplodował w powietrzu.

 

Powstaje szereg pytań: dlaczego świadkowie nie zostali przesłuchani przez Rosjan, komisję Millera i prokuratorów wojskowych?

 

Dlaczego w czarnych skrzynkach po okolicznościach wybuchu nie ma żadnych zapisów? Dlaczego Gargas danych osobowych „świadków” nie podała prokuratorom? Tych pytań powstaje więcej.

 

W każdym razie dokument Gargas jest pożywką dla ludu smoleńskiego w podziemnym państwie PiS: Republika Smoleńska. Mit smoleński ma swoje dzieła i quasi-dowody, które udają prawdziwość, ponieważ nijak mają się do rzeczywistości.

 

Republika Smoleńsk to majak, tak jak dzieła typu: „Anatomia upadku”. To pozory, alternatywa realności. A dosłownie: to gnicie tej części Polski i Polaków, którzy w podobne brednie wierzą.

1 Komentarz

  1. Tylko czekac na kolejny ciag serialu KRYMINALNI poswiecony tej katastrofie , a juz z pewnoscia Boguslaw Woloszanski szykuje sie do sensacji XXI wieku i powiem nam to, czego inni powiedziec nie chceili.
    Idac dalej juz sarkasytyczno humorystyczna linia chce ponownie powtorzyc moj wariant katastrofy, ktory Macierewicz zbagatelizowal.
    Rosyjska FSB wyslala w kierunku Tupolewa wyszkolone golebie pocztowe kamikadze naszpikowane trotylem. Przed podejsciem do ladowania golebie oddaly swoje zycie w glebiach strasznych silnikow tupolewa, gdzie trotytl zrobil straszliwe BUUUUUUUM ! Czy reszte mam dalej doopowiadac?
    Cala ta sprqawa choc tragiczna w skutkach juz momentami zaczyna bawic – a to juz jest samo w sobie straszne, do czego psychole moga doprowadzic!

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.