Paradowska o balu niepokornych

 

Janina Paradowska, publicystka „Polityki”, kpi z inicjatywy prawicowych dziennikarzy, którzy organizują konkurencyjną imprezę wobec Charytatywnego Balu Dziennikarzy.

 

Niepokorni (korni wobec Kaczyńskiego) tworzą alternatywną rzeczywistość, alternatywne państwo i alternatywne pojęcia o prawdzie.

 

Paradowska podpowiada, aby na swoją alternatywną maskaradę karnawałową przebrali się w stroje „Komoruska”, mordercy Tuska, albo przywdziali maskę Putina z trotylem na rękach. Elementem dekoracji powinna być smoleńska brzoza.

 

Polonez na balu niepokornych powinien poprowadzić „parapremier” Piotr Gliński w towarzystwie takich polityków, jak Macierewicz. Zaś Sakiewicz i Karnowski powinni rozważyć, czy na imprezę nie wpuścić Jarosława Gowina.

 

Paradowska ironizuje, iż do Krakowa niepokorni mogą przenieść nie tylko bal, ale także stolicę:

 

„Bo przecież prezydencka para już na Wawelu jest, jakieś miejsce na Skałce dla czołowego literata jeszcze się znajdzie, Panteon Narodowy w budowie i pomniki stawiać można dość łatwo pod warunkiem nie przytwierdzania do podłoża w sposób bardziej trwały, tak jak choćby posąg Jana Pawła II na Wawelu, lub nawet przytwierdzając porządnie, jak Piotra Skargę szpecącego uroczy Plac. św. Magdaleny. Jest też Muzeum Lotnictwa, a więc może i miejsce dla wraku się znajdzie”. Czytaj więcej

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.