Hofman: bobasek PiS

 

PiS – a konkretnie Jarosław Kaczyński – mieli „trzeciego bliźniaka” (Ludwik Dorn), „delfina” (Zbigniew Ziobro), no i mają „bobaska”, jakim jest z prezencji i gaworzenia Adam Hofman.

 

Hofman nie grzeszy samodzielnymi sformułowaniami, ale gaworzy, jak „mama” Kaczyński każe. „Powiedz, Adasiu, a-a-a”. Otwiera dziób Adaś i dieta poselska całkiem pokaźna mu wpada.

 

Wszelkie wywiady z bobaskiem Hofmanem są takie same, gaworzy. „Mama” Kaczyński jest cacy, a Tusk i ktokolwiek spoza PiS – be.

 

Takoż gaworzył bobasek-rzecznik PiS w programie TVN24 „Fakty po faktach”.

 

„Be” są Michał Kamiński i Roman Giertych, bo są na usługach rządu w zamian za intratne zlecenia.

 

„Cacy” jest CBA w sprawie doktora G. „Cacy” jest kandydat na „parapremiera” Piotr Gliński, który zniknął, bo rząd nie chce z nim rozmawiać.

 

Tak bobasek Hofman narobił w pieluchę, czyli po pisowsku się zesrał.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.