Beata Kempa na ratunek Barackowi Obamie

 

Beata Kempa na portalu Tomasza Lisa naTemat.pl ma bloga i od czasu do czasu coś wyskrobie, aby dokopać Tuskowi.

 

Po akcji policji w Sanoku, gdzie nadziabany 32-latek zabarykadował się w mieszkaniu wraz z 17-latką, którą zabił, a następnie oddał samobójczy strzał, Kempa ma pretensje do premiera, że nie wsparł policji.

 

Ciekawe, jak? Kominiarkę miał ubrać premier Donald Tusk i wraz z policję dokonać szturmu na mieszkanie delikwenta zanim ten dokonał czynu zbrodniczego? Tak z pięć minut przed.

 

Ot, głupawe babsko sobie wymyśliło. Ta niefortunna osoba, która nie powinna być kiedykolwiek posłem, pisze: „W dojrzałych demokracjach m.in. w Wielkiej Brytanii czy Stanach Zjednoczonych przywódcy państw w podobnych sytuacjach nie chowają głowy w piasek, ale wspierają służby prowadzące akcję, co zawsze jest pochodną odważnych działań i decyzji. Sprawowanie władzy to nie zabawa a odpowiedzialność, szczególnie w sytuacji zagrożenia życia młodych osób. Dlatego szereg publicznych stwierdzeń, że to „nie jest sprawa premiera” – każą postawić pytanie czy władza to również odpowiedzialność za bezpieczeństwo Polaków?”

 

Kempa powinna doradzać Barackowi Obama (dojrzała demokracja), bo w USA ciągle padają strzały i ginie częściej i o wiele więcej ludzi z ręki naćpanych zabójców.

1 Komentarz

  1. Ta tlustowlosa flejtuchowata baba wie,ze juz nastapila jej polityczna smierc i w desperacji pieprzy od rzeczy ( zreszta NIGDY nie slyszalem jej rzeczowej,madrej wypowiedzi !).

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.