Na pohybel prezesowi, to on odpowiada za Penisów Hofmanów w swojej partii

Paweł Wroński, Jarosław Kaczyński

Paweł Wroński o aferze madryckiej stwierdza krótko, jasno i dobitnie:

To Kaczyński odpowiadał za Hofmana, Rogackiego i Kamińskiego. To on powiedział: „Wybierajcie tych ludzi, oni reprezentują wyższe wartości”. To on za nich zaświadczył i to tolerował.

I wszystko powinno być jasne.

Przecież z takimi samymi hasłami jeździ obecnie po Polsce w trakcie kampanii samorządowej. Ilu wśród kandydatów PiS jest Penisów Hofmanów?

Śmiem odpowiedzieć: wszyscy.

Albo niemal wszyscy, bo i w PiS może zdarzyć się uczciwy człowiek. Hofman spojrzał na Kaczyńskiego, którego ochrona osobista kosztuje partię przeszło milion złotych, a może nawet dwa. Spojrzał rzecznik Penis i mógł zapytać siebie w duchu:

A ja?

I rąbnął z kasy Sejmu (budżetu, z naszej wspólnej kasy) to, co uznał, że się mu należy. Nierobem i wyzyskiwaczem politycznym nr 1 w kraju jest prezes PiS. I niech nie kwęka, kwacze, bo zawsze szwargoli. Nie potrafi wziąć odpowiedzialności. Na pohybel takim krętaczom.

-

1 Komentarz

  1. Równie dobrze można powiedzieć, że Tusk odpowiada za Nowaka (w końcu jednego z najbliższych współpracowników, czy Drzewieckiego). Kaczyński nie jest człowiekiem z mojej bajki, ale trudno, żeby odpowiadał za dorosłych ludzi tylko dlatego, że wzywał do ich wyboru. Podobnie jak każdy inny szef partii. No, ale Wroński nie od dziś braki intelektualne nadrabia gorliwością w atakowaniu „wroga”. To taka specyficzna dla Polski kategoria ni to dziennikarzy, ni to propagandzistów politycznych. Jak Morozowski czy Olejnik, a po drugiej stronie Sakiewicz, Semka czy Karnowscy. I równie daleko im do prawdziwego dziennikarstwa jak Nowakowi, Hoffmanowi czy wielu innym do parlamentaryzmu z prawdziwego zdarzenia.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.