Kaczyński, polityczny dygot, zachęca do słusznych decyzji przy urnach

Kto dzisiaj oglądał Jarosława Kaczyńskiego podczas konferencji prasowej na Śląsku, mógł się przerazić.

To dziadek, który ledwo się trzyma, a chciałby jeszcze jak najwięcej spieprzyć w kraju.

Na Ślaku strajk w kopalniach się rozszerza, trzeba dużej delikatności w jego rozwiązaniu. I Kaczyński tam pojechał.

A po co? Oto sam dał odpowiedź:

„Dzisiaj musi być twardy upór, twarda walka, jutro muszą to być słuszne decyzje przy wyborczych urnach.”

Chodzi o „słuszne decyzje przy urnach”. Kaczyńskiego los górników g… obchodzi. Tyle, co zeszłoroczny śnieg. Zresztą prezes w ubiegłym roku wyglądał lepiej, teraz to dygot.

Kopalnie na Śląsku mają być efektywne, a nie Polacy do nich dopłacać.

Dzisiaj te „resztówki” kopalń na Śląsku eksportują 10 razy więcej niż w PRL-u. Pisze o tym na Twitterze Waldemar Kuczyński. Ekonomista, a nie polityczny dygot.

Ten drugi tweet dotyczy sondażu prezydenckiego i całkiem dobrego wyniku kandydatki SLD, Magdaleny Ogórek.

Jeżeli miałoby dojść do drugiej tury, to dobrze byłoby, aby Ogórek stanęła przeciw Bronisławowi Komorowskiemu. Oto najnowszy sondaż:

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.