Kukiz (08.07.2015)

 

Sianecki, Stankiewicz, Dobrosz-Oracz i inni. Lista dziennikarzy, którym Kukiz wypowiedział wojnę wydłuża się

Kamil Sikora
08.07.2015
Paweł Kukiz coraz częściej walczy z dziennikarzami.
Paweł Kukiz coraz częściej walczy z dziennikarzami. • Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta

Paweł Kukiz używa swojego Facebooka do prowadzenia prywatnych wojenek z dziennikarzami i grożenia im pozwami. Do walki z „funkcjonariuszami systemu” używa nawet ich prywatnej korespondencji, którą ujawnia. Jak zostać wrogiem muzyka? Wystarczy napisać krytyczny wobec niego tekst. Ma też tendencję do kwestionowania zasad działania mediów. Chciałby na przykład, aby w 25-minutowych „Wiadomościach” wyemitowano całą 20-minutową rozmowę z nim.

Po Tomaszu Sianeckim ze „Szkła Kontaktowego” i Andrzeju Stankiewiczu z „Rzeczpospolitej” przyszedł czas na Justynę Dobrosz-Oracz. Dziennikarka „Wiadomości” w TVP 1 stała się kolejnym obiektem gniewu Pawła Kukiza. Bo on i jego wyborcy są nie tylko wkurzeni na politykę i stan państwa, ale także na dziennikarzy i media.

Justyna Dobrosz-Oracz z TVP

Reporterce TVP oberwało się za to, że w materiale zacytowała tylko dwie wypowiedzi z trwającej 20 minut rozmowy. – Napisałem do tej pieknej :) pani Oracz sms o treści: „Wybranie z tak długiej wypowiedzi tych fragmentów to bandytka. I Pani o tym wie” – napisał Kukiz na Facebooku (pisownia oryginalna). Nie tylko robił aluzje do urody dziennikarki, ale też ujawnił odpowiedź jaką mu przysłała. To akurat mnie nie dziwi, bo w czasie kampanii wyborczej kandydat chciał publikować w internecie screeny z mojego prywatnego Facebooka.

Kukiz, atakując Justynę Dobrosz-Oracz w stylu, którego nie powstydziłby się Zbigniew Stonoga, wścieka się tak naprawdę na zasady, które obowiązują w mediach od zawsze. Program informacyjny trwa niecałe pół godziny, przeciętny materiał 2,5-3 min, a wypowiedź polityka lub eksperta to jednozdaniowa tzw. setka. Trwa nie dłużej niż 10 sekund. Aby uzyskać ciekawą wypowiedź, która w dwóch zdaniach podsumuje problem, trzeba czasem nagrywać rozmówcę 20 minut. Reszta idzie do śmietnika.

Paweł Kukiz vs reporterka TVN24
Paweł Kukiz vs reporterka TVN24•youtube.com/Archiwum PL

Paweł Kukiz wie to, bo był wielokrotnie nagrywany przez dziennikarzy różnych stacji. Czasami nie do końca przygotowanych, tak jak pewna stażystka z TVN24, która przepytywała muzyka przed wyborami prezydenckimi. Choć nie znamy jej imienia i nazwiska po reakcji Kukiza można się tylko domyślać, że nie zalicza jej do grona ulubieńców.

Tak samo, jak operatorów kamer, którzy nagrywają koncerty Pawła Kukiza. Muzyk narzeka, że kontrakt pozwala na filmowanie tylko dwóch pierwszych piosenek. Zapomina, że to nie operatorzy ten kontrakt podpisują, tylko organizator imprezy. Poza tym występy Kukiza to nie tylko koncerty, ale wiece polityczne. A do poznania ich przebiegu opinia publiczna ma prawo.

Andrzej Stankiewicz z „Rzeczpospolitej”

Kukiz opublikował na Facebooku długi list do redakcji „Rzeczpospolitej” i Andrzeja Stankiewicza, jednego z najbardziej cenionych dziennikarzy politycznych w Polsce. Chodzi o tekst, który opisuje ostre wewnętrzne tarcia w gronie współpracowników Kukiza.

Kukiz od „Rzeczpospolitej” domaga się przeprosin, Stankiewicza poucza jak ma pracować i obraża bliżej nieokreślonych współpracowników autora, zarzucając im wymyślanie tekstów po pijaku. Do tego atakuje swoich sojuszników, czym de facto potwierdza to, co napisał Stankiewicz. Nie zrobił też nic poza postem na Facebooku, by wyegzekwować sprostowanie od „Rzeczpospolitej”.

Tomasz Sianecki ze „Szkła kontaktowego”

Tomasz Sianecki
Tomasz Sianecki•Fot. Krzysztof Dubiel/TVN

Paweł Kukiz uwielbia straszyć pozwami. Tylko raz groźbę spełnił. Tuż przed pierwszą turą wyborów pozwał Tomasza Sianeckiego, prowadzącego „Szkło kontaktowe” w TVN24. Dziennikarz powiedział, że Kukiz „wycofał się” ze względu na stan zdrowia ojca. Nie sprecyzował, czy wycofał się z wyborów, czy tylko z prowadzenia kampanii.

Kukiz ostro zaprotestował, na co redakcja zareagowała przeprosinami i sprostowaniem na Facebooku, a później także przeprosinami i sprostowaniem w „Szkle kontaktowym”. Mimo tego pozew trafił do sądu, ale szybko został oddalony.

Andrzej Godlewski z TVP

Szef publicystyki w TVP 1 stał się wrogiem publicznym nr jeden podczas przygotowań do debaty. Konkurenci Bronisława Komorowskiego chcieli za wszelką cenę doprowadzić do tego, by w studiu stał pusty pulpit dla prezydenta, który odmówił udziału w programie. Ostatecznie Kukiz i tak w debacie wypadł blado, nie pomogłoby mu nawet gdyby za pulpitem stała tekturowa podobizna Komorowskiego.

Polska Agencja Prasowa

W dniu wyborów Kukiz kilkakrotnie pisał na Facebooku o depeszy, którą za Polską Agencją Prasową powtórzyły m.in. tvn24.pl czy Interia. Kandydatowi nie odpowiadało, że w tekście najpierw wymieniani są kandydaci wystawieni przez partie polityczne. Doprawdy, to zmieniło los wyborów.

Tomasz Lis z TVP

Paweł Kukiz, jak widać na zdjęciu, nie ogranicza się tylko do pacyfistycznych metod uprawiania polityki. Tomaszowi Lisowi ma za złe m.in.skrytykowanie jego pomysłu na media. Poza tym Lis ma być przez Kukiza upolowany także za grzechy jego pracowników z „Newsweeka” i naTemat. Mnie po tym tekście Kukiz nazwał „obrońcą tego systemu” i porównał rozmowę ze mną do rozmowy z żołnierzem obcej armii. Krzysztofa Majaka chciał pozwać za informacje podane przez jego rozmówcę.

Kukiz często zapędza się w atakach na dziennikarzy. Kilka dni temu skrytykował redakcję wyborcza.pl za nierzetelne zrelacjonowanie przebiegu jego rozmowy z Moniką Olejnik. Po obejrzeniu powtórki przyznał, że wyraził się nieprecyzyjnie i dziennikarze mogli wyciągnąć takie wnioski, jak wyciągnęli. Ale nie uznał za stosowne ich przeprosić.

Ale są też tacy dziennikarze, których Kukiz wyraźnie lubi. To m.in. Monika Olejnik iMałgorzata Serafin, prowadząca „Politykę przy kawie” w TVP 1. Trudno jednak orzec czym to jest spowodowane. I jak długo uda im się utrzymać ten status. Bo sympatia Kukiza na pstrym koniu jeździ. I im bardziej spada poparcie listy, którą ma stworzyć polityk, tym ostrzejsza jest jego wojna z mediami.

naTemat.pl

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.