Ka

 

Kaczyński odwiedza kopalnię Pokój i zachęca do słusznych decyzji przy urnach wyborczych

kospa, pap, 12.01.2015
Jarosław Kaczyński odwiedził kopalnię PokójJarosław Kaczyński odwiedził kopalnię Pokój (Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta / AGENCJA GAZETA)

- Kto zarobi na krzywdzie tysięcy rodzin? Kto zarobi na krzywdzie Śląska? – pytał na Śląsku prezes PiS Jarosław Kaczyński. – Musimy umieć sobie na to pytanie odpowiedzieć. I musimy wyciągnąć z tego wnioski. Dzisiaj musi być twardy upór, twarda walka, jutro muszą to być słuszne decyzje przy wyborczych urnach. Bo inaczej Polski nie zmienimy – zagrzewał górników.
Jarosław Kaczyński przebywa na Śląsku na wyjazdowym posiedzeniu klubu Prawa i Sprawiedliwości. Ale prezes PiS odwiedził też kopalnię Pokój w Rudzie Śląskiej. To jeden z czterech zakładów, które rząd zamierza zlikwidować. Przeciwko tej decyzji protestują górnicy również z innych kopalń. O godz. 14 w Katowicach rozpoczęły się rozmowy strony społecznej z premier Ewą Kopacz.

Słuszne decyzje przy wyborczych urnach

Podczas krótkiej konferencji prasowej Kaczyński podkreślał, że na Śląsk przyjechała większość klubu PiS. Wszyscy, by poprzeć protestujących. – Chcemy was wesprzeć w tej słusznej walce o miejsca pracy, o wasz los, o los waszych rodzin, ale także walce o los górnictwa i walce o los Śląska, bo to, co teraz się stało, to, co uczynił rząd, co przygotowuje rząd i koalicja rządząca to nic innego jak podniesienie ręki na górnictwo, na Śląsk, na was i wasze rodziny – mówił Kaczyński do licznie zgromadzonych przy kopalni Pokój górników i ich rodzin.

Prezes zachęcał górników do walki o zachowanie miejsc pracy i obiecał, że jeśli jego partia dojdzie do władzy, zamiast zamykać kopalnie, będzie w nie inwestować. – Dzisiaj musi to być twardy upór, twarda walka, jutro muszą to być słuszne decyzje przy wyborczych urnach, bo inaczej Polski nie zmienimy – zagrzewał górników.

Próba skłócenia górników ze społeczeństwem

Kaczyński przekonywał, że plan likwidacji kopalń to wspólna inicjatywa PO i PSL. Bo jak tłumaczył, w Polsce często dochodzi do sytuacji, w której za kryzys płacą zwykli pracownicy, podczas gdy inni nie ponoszą żadnej odpowiedzialności. – To jest system głęboko niesprawiedliwy, nieefektywny, który można określić jako eksploatację zwykłych ludzi, milionów Polaków – mówił.

- Trzeba powiedzieć dość, trzeba być zdecydowanym, trzeba walczyć, każdy w sowim miejscu, każdy swoją metodą. Trzeba walczyć i wiedzieć, kto jest winien – podkreślał. W opinii Kaczyńskiego ważną rolę do odegrania ma prezydent Bronisław Komorowski. – Jeśli to powie głośno, to cały projekt uderzenia w górnictwo, uderzenia w was, uderzenie w Śląsk się nie powiedzie – uważa.

Zdaniem szefa PiS górników chce się skłócić z resztą społeczeństwa, wmawiając, że to ich przywileje są przyczyną zapaści branży. – Nie – my dobrze wiemy, że to nie prawa górnicze są przyczyną; przyczyną jest ta chorobliwa otoczka górnictwa – handlu węglem, to wszystko, co powoduje, że cena węgla jest zawyżona – powiedział.

„Nie lękajcie się”. Bo PiS wyeliminuje patologie

Inną przyczyną kryzysu górnictwa zdaniem Kaczyńskiego jest sprowadzanie do Polski taniego węgla z Rosji. Według niego Polska mogłaby wystąpić do UE o wprowadzenie ceł. – Władza z jakichś powodów tego nie robi. Trzeba zapytać głośno: ‚Dlaczego tego nie robicie?’ – powiedział. Kaczyński uważa też, że do UE można wystąpić w sprawie wsparcia górnictwa, tak jak wspierane były niedawno banki.

- To system, w którym bardzo wielu ludzi, praktycznie nic nie robiąc, znakomicie zarabia, często robi prawdziwe miliony – na waszej krzywdzie – przekonywał Kaczyński. – Chciałem was zapewnić, że jeśli tylko uda się zwyciężyć w wyborach, jeśli uda się dojść do władzy Prawu i Sprawiedliwości, to te praktyki się skończą – dodał prezes PiS.

Zapowiedział, że jeżeli jego partia dojdzie do władzy, zostaną przeprowadzone zewnętrzne audyty w kopalniach, dzięki którym zostaną wyeliminowane patologie. – Polskie górnictwo będzie miało szanse, będzie podstawa energetyki, będziecie mieli pracę, a środki, które przecież także ta władza chce przeznaczyć na to, by likwidować kopalnie, będą przeznaczone na inwestycje na rozwój – zapewnił Kaczyński.

- Nie lękajcie się. Walczcie, bo zwyciężycie – powiedział na koniec przemówienia.

wyborcza.pl

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.